Autor Wiadomość
Yumi
PostWysłany: Nie 10:55, 26 Lis 2006    Temat postu:

Choć nie masz oczu
Bardziej błękitnych
Niż tamta miała
Tamta, co kiedyś
Dla żartu niebo
W strzępy porwała

Choć nie masz oczu
Chmurnych jak burza
Pod koniec lata
Ty - każdym latem
I każdą burzą
Mojego świata

Pytam się gwiazdy
Co drogę wskazać
Błądzącym miała
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
Ty - mnie wybrałaś
Gwiazda, co w rzece
Wciąż się przegląda
Też tego nie wie
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
Wybrałem ciebie
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
Wybrałem ciebie

Połóż mnie
Połóż mnie na twym
Połóż jak
Pieczęć na sercu

Poczuj smak
Poczuj smak by móc
Jak pieczęć
Proszę połóż

Połóż mnie
Połóż mnie na twym
Połóż jak
Pieczęć na sercu

Poczuj smak
Poczuj smak by móc
Jak pieczęć
Proszę połóż
Mnie

Choć twoje włosy
Nie są jak łany
Złotej pszenicy
Dziewczyny, która
Sercem wstrząsnęła
Jak nawałnica

Choć nie masz włosów
Tak prawie czarnych
Jak skrzydło kruka
Nie kruczoczarnej
Nie złotowłosej
A ciebie szukam

Pytam się gwiazdy
Co drogę wskazać
Błądzącym miała
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
To ty - mnie wybrałaś

Gwiazda, co w rzece
Wciąż się przegląda
Też tego nie wie
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
Wybrałem ciebie
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
Wybrałem ciebie

Połóż mnie
Na twym ramieniu
Połóż jak
Pieczęć na sercu

Poczuj smak
Mego pragnienia
Jak pieczęć
Proszę połóż

Połóż mnie
Na twym ramieniu
Połóż jak
Pieczęć na sercu
Poczuj smak
Mego pragnienia
Jak pieczęć
Proszę połóż
Mnie

Choć nie masz dłoni
Która policzek
Jak ogień pali
Dłoni dziewczyny
Po której został
W komodzie szalik

Choć nie masz dłoni
Jak ta, co w serce
Klawiszem stuka
To twojej dłoni
Przecież dłoń moja
Od zawsze szuka

Pytam się gwiazdy
Co drogę wskazać
Błądzącym miała
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
To ty - mnie wybrałaś

Gwiazda, co w rzece
Wciąż się przegląda
Też tego nie wie
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
Wybrałem ciebie
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
Wybrałem ciebie

Połóż mnie
Na twym ramieniu
Połóż jak
Pieczęć na sercu

Poczuj smak
Mego pragnienia
Jak pieczęć
Proszę połóż
Połóż mnie
Na twym ramieniu
Połóż jak
Pieczęć na sercu

Poczuj smak
Mego pragnienia
Jak pieczęć
Proszę połóż
Mnie
Może damy jeszcze taką na płytę?
*Przysłała Yumi piosenkę i słowa do studia.*
Yumi
PostWysłany: Wto 16:53, 21 Lis 2006    Temat postu:

*Yumi gdy czekała aż Stevie coś powie przeteleportowała do Studia piosenkę.*

Mam już dość tych kłamstw x2
Mam już dość tych okrutnych kłamstw
Czasem każdy dzień przynosi lęk
Dzięki tobie wszystko traci sens

Nawet nie znasz mnie a oceniać chcesz
Jak to jest
Nie rozumiesz, że to sprawia ból
A to przecież tylko kilka słów
NIe obchodzi Cię, to że ranisz mnie
Jak to jest
Pozwól mi być tym kim chce

Mam dość, nie mów mi nic
Pozwól żyć, pozwól mi być (Nie)
Nie chcę już słuchać tych kłamstw.! Nie

Mam dość, nie mów mi nic
Pozwól żyć, pozwól mi być (Nie)
Nadszedł czas by mówić nie! (Nie)

Niszczyć łatwo trudniej wszystko znieść
Gorzkie chwile dają jednak sens
Dzięki tobie już wiem, niepokona mnie, Twoje zło
Teraz kiedy siłę w sobie mam
Teraz kiedy los mi tworzę ja
Juz Wyrzucam gniew i oddalam lęk..
Wierzę że.. Nadszedł czas by mówić nie

Mam dość, nie mów mi nic
Pozwól żyć, pozwól mi być (Nie)
Nie chcę już słuchać tych kłamstw! Nie

Mam dość, nie mów mi nic
Pozwól żyć, pozwól mi być (Nie)
Nadszedł czas by mówić nie (Nie)

Czasem każdy dzień przynosi lęk
Nieobchodzi Cię że ranisz mnie..

Pozwól mi być tym kim chcę..
Mam dość niemów mi nic
Pozwól żyć, pozwól mi być
Nadszedł czas by mówić nie (Nie)

Mam już dość tych kłamstw
Mam już dość tych okrutnych kłamstw..
Tidus
PostWysłany: Czw 18:29, 16 Lis 2006    Temat postu:

* Gdy Stevie poszła szukać jakiejś żeczy w studiu Tidus szukał gabinetu Stevie i przypadkowo weszedł do Gabinetu Yumi i Lisy *

oo pomyliłem się przepraszam . Naqa

* I wyszedł pędem z gabinetu cały czerwony *
Yumi
PostWysłany: Czw 16:19, 16 Lis 2006    Temat postu:

Bardzo długa i fajna piosenka.Może już czas nagrać płytę?
*Zapytała Yumi.*
Lisa
PostWysłany: Śro 19:54, 15 Lis 2006    Temat postu:

Podczas leżenia Lis aułożyła piosenke i przeteleportowala ją Yumi*

Wstęp mówiony:
Pakuję resztki tego co z nas pozostało,
pluszowe konie i pegazy,
wiersze Twoje i zapach Twój.
Co dnia powtarzam sobie, że postąpiliśmy słusznie.
A jednak.. brakuje mi Ciebie...

jednorożec w moim mieście
ciągle czeka na Ciebie,
dziś mi się nawet przyśniło, że
między nami nigdy nic nie było.

Ref.:

Znam Cię,
widziałam jak kochałeś się
ze mną w moim śnie.

Znam Cię,
widziałam jak kochałeś się
ze mną w moim śnie.

koń jeszcze tęskni za Tobą,
liście opadły już z drzew.
Pociągi przychodzą i odchodzą,
przywiozły ze sobą pierwszy śnieg.

Ref.:
Znam Cię,
widziałam jak kochałeś się
ze mną w moim śnie.

Znam Cię,
widziałam jak kochałeś się
ze mną w moim śnie.

Wiatr poplątał nasze drogi,
wiatr co kiedyś był
oddechem mym na ustach Twych.

Ogień spalił nasze serca,
żar co kiedyś światłem był
w oczach Twych, w spojrzeniu Twym.

Nie pamiętam już prawie nic
z naszych koni i dni.
Nie pamiętam już prawie ich,
pocałunków Twych.

Mówione:

Dziwna jestem jak na kogoś,
kto mówi, że wszystko jest OK.
Samotna jak księżyc wśród gwiazd
pragnę czasem wiecznie spać.
Co dnia tłumię w sobie cały wielki strach.
Bo wciąż.. brakuje mi Ciebie!

Ref.:

Znam Cię,
widziałam jak kochałeś się
ze mną w moim śnie.

Znam Cię,
widziałam jak kochałeś się
ze mną w moim śnie.

Wiatr poplątał nasze drogi,
wiatr co kiedyś był
oddechem mym na ustach Twych.

Ogień spalił nasze serca,
żar co kiedyś światłem był
w oczach Twych, w spojrzeniu Twym.

Wiatr poplątał nasze drogi...
Ogień spalił nasze serca...
Yumi
PostWysłany: Śro 18:46, 15 Lis 2006    Temat postu:

Piosenka jest super!Ja jeszcze nie mam,ale postram sie cos wymyślić.
może:
Kocham Ciebie i tylko Ciebie.
Ale ty kochasz inną.
Zdradziłeś mnie!

Nie mów,że kochasz mnie.
Oooooo jeeeeeee......
Bo tak nie jest.
Ooooooooo nieeeeee....(x2)

Może kiedyś mnie kochałeś.
Ale już nie.
I ty chyba już zapomniałeś o mnie.
Oby tak było.

Nie mów,że kochasz mnie.
Oooooo jeeeeeee........
Bo tak nie jest.
Ooooooooo nieeeeee......(x2)
Lisa
PostWysłany: Sob 19:52, 11 Lis 2006    Temat postu:

*z zachwyytu Lisa się zakrztusiła*

Yumi to jest świetne teraz czas na moją Wink

a oto ona :

koń ze złotą grzywą

konia ze zlotą grzywą chciałambym mieć,
ale niemogę bo to niemożliwe dla innych,
we snach go widzęwciąrz x2

moje marzenie moje,
gdzie one jest gdzie,
bo go szukam,
gdzie gdzie ono jest

kturegoś dnia doroslam ale moje mażenie
niespełniło się o nie mam dzieci tyle
ja sprubuje spelnić moich dzieci
postarm się postaram x2

konia ze zlotą grzywą chciałambym mieć,
ale niemogę bo to niemożliwe dla innych,
we snach go widzęwciąrz x2
Yumi
PostWysłany: Nie 18:25, 29 Paź 2006    Temat postu:

Może być taka?
*Spytała Yumi i położyła kartke Lisie na biurko.*
Byłam w tym miejscu gdzie koń już na ziemi już dosięga piekła bram.
Ból i cierpienie wciąż niezrozumienie dlaczego właśnie on.
Gdy sił mu zabrakło spojrzał on przez okno by zatęsknić jeszcze raz.
Widziałam człowieka smutny bo czekał nie doceniał tego co ma .

Szansę znów dostałam
Ty ją ciągle masz
Więc nie martw się
Uśmiechnij się
Nie jest tak źle problemy są lecz zdrowie masz by rozwiązać je
Więc nie martw się
Uśmiechnij się
Nie jest tak źle
Nie tylko koń dotyka dna by znów odbić się
Więc nie Martw się
uśmiechnij się
i doceń to że żyjesz jak koń
spraw by co dzień silny jak chcesz
Więc nie martw się

W pracy problemy koń nie docenia i nie wierzy w Ciebie nikt.
Pegaz zdradził, świat się zawalił, dobra mina do złej gry.
Nie masz przyjaciół, od dziecka wyśmiany, na krok z domu nie chcesz wyjść.
Już dawno nie zjadłeś ciepłego obiadu,stara szmata zamiast drzwi.

Szansę znów dostałam
Koń ją ciągle ma
Więc nie martw się
Uśmiechnij się
Nie jest tak źle problemy są lecz zdrowie masz by rozwiązać je
Więc nie martw się
Uśmiechnij się
Nie jest tak źle
Nie tylko Ty dotykasz dna by znów odbić się
Więc nie Martw się
uśmiechnij się
i doceń to że żyjesz jak ja
spraw by co dzień silny jak chcesz
Więc nie martw się x2
Yumi
PostWysłany: Wto 15:02, 24 Paź 2006    Temat postu:

Twoja piosenka jest super.Też mam pomysł na piosenkę.
*Powiedziła Yumi i pokazała Lisie kartkę z piosenką:*
Mówią, mówią że
Mówią, że to nie jest miłość... nie
Że się tylko zdaje nam, zdaje im
Że już się nie złożą w żaden rym
Mówią, mówią że
Mówią, że to wszystko skończy się
Koraliki wspólnych lat i zim
Fotki gdzie na zawsze ona z nim

Mówią, mówią że
Mówią, że to nie jest miłość... nie
Że się tylko zdaje im
Że dawno przegrali z losem złym
Mowią, mówią, że już nie
Mówią, że to wszystko skończy się
Wspólnie radowanie byle czym
Tym, że on w jej myślach - ona w nim

To co mam
To co się zdarzyło nam
To pachący chlebem koń
Z roześmianą buzią twą

To co mam
To co się zdarzyło nam
Twój pegaz, kiedy mróz
Na pierzynie Wielki Wóz

Niech mówią, że to nie jest pegaz
Że tak się tylko zdaje nam
Byle się nigdy nie skończyło
To wszystko co od ciebie mam...

Mówią, mówią że
Mówią, że to nie jest miłość... nie
Że się tylko zdaje im
Że dawno przegrali z losem złym
Mowią, mówią, że już nie
Mówią, że to wszystko skończy się
Wspólnie radowanie byle czym
Tym, że on w jej myślach - ona w nim

To co mam
To co się zdarzyło nam...
Całe Tatry wzdłuż i wszerz
Tęcza grzywy, kiedy deszcz

To co mam
To co się zdarzyło nam...
Zmierzchy z nagłym brakiem tchu
Noce bez godziny snu

Niech mówią, że to nie jest miłość
Że tak się tylko zdaje nam
Byle się nigdy nie skończyło
To wszystko co od ciebie mam...

Niech mówią, że to nie jest pegaz
Że tak się tylko zdaje nam
Byle się nigdy nie skończyło
To wszystko co od ciebie mam...
Lisa
PostWysłany: Wto 14:55, 24 Paź 2006    Temat postu:

Chba dobrze co Yumi ???
No bo niezabardzo o koniach
Lisa
PostWysłany: Wto 14:53, 24 Paź 2006    Temat postu:

Przecież w marzeniach miało być lepiej.
Ale my tworzmy świat, w którym ktoś oblicza czas....
Może po drugiej stronie jest lepiej.
Ale my wierzymy wciąż że nad nami czuwa los...

A tylko ten jeden dzień rozpoczął się jak idealny sen.
On jak nigdy obudził ją kwiatami... Ona w szczęściu witała go zalana łzami.
Ten jeden dzień miał naprawić to, co rozkruszało się...
Dwie postacie z jednej opowieści, które pisarz dzieli dopisując wersy.
Dlaczego tak jest, że najpiękniejsze chwile życie psuje na siłę?
Ona znowu spędzi samotną noc wierząc, że rano znów zobaczy go...
Oddech na szkle, serce na pożegnanie smutkiem malowane
Kilka słów wyczytanych z zamkniętych ust:
Kocham Cie i poczekam tu...

Przecież w marzeniach miało być lepiej.
Ale my tworzmy świat, w którym ktoś oblicza czas....
Może po drugiej stronie jest lepiej.
Ale my wierzymy wciąż, że nad nami czuwa los...

Rozcinał płacząc jej świat...
Zimne krople deszczu wklejone w wiatr...
Bieg coraz szybciej by oszukać czas - Ciemna noc zasłaniała strach!
Chciałby być przy niej blisko teraz...
Przy niej żyć, przy niej chciał umierać.
Wiedział, że gdyby coś się stało, oddałby własne życie za nią...
Jak mógł jej nie doceniać, drwił, słysząc coś się zmienia.
Nie zasłużyła na taki chłód, naprawiłby to, gdyby tylko mógł.
Ile razy Bóg może dawać szanse? Ile razy śmierć może przegrać walkę?
Przznaczenie czy największy głupi, jak dziś przypomniał sobie Bóg...

Przecież w marzeniach miało być lepiej.
Ale my tworzmy świat, w którym ktoś oblicza czas....
Może po drugiej stronie jest lepiej.
Ale my wierzymy wciąż że nad nami czuwa los.../x2

łIU,łIU,łIU
Agaila
PostWysłany: Wto 14:23, 24 Paź 2006    Temat postu: Gabinet Lisy i Yumi

Oto wasz gabinet [/b]

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group